Dobczyce - Nasze miasto - Nasze forum

Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Styczeń 06, 2009, 07:14:57
Strony: [1] 2 3   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Bezpieczeństwo w Dobczycach  (Przeczytany 1069 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« : Listopad 29, 2007, 06:22:28 »

  Wypadek w rynku
« : 27-10-2007, 13:37:25 » 

Dowiedziałem się dziś, że niedawno miał miejsce wypadek. W rynku w okolicach strażnicy zza tego krzewa wytoczył się wprost na drogę pijany meżczyzna  i wpadł pod samochód z zakładu pogrzebowego. Myślę, że nie ma sensu podawać nazwiska tej osoby tutaj, jednak uważam że była to nietypowa sytuacja, przecież te krzewy nie są duże, co prawda w każdym miejscu może ktoś zawsze  wtargnać na drogę. Oczywiście zgon nastąpił na miejscu z tego co mi wiadomo.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 Odp: Wypadek w rynku
« Odpowiedz #1 : 27-10-2007, 15:29:14 »

po pierwsze nie zza krzewu tylko na pasach
po drugie samochód jechał zdecydowanie za szybko
po trzecie proponuje na ten temat nie dyskutować


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pozwoliłem sobie zacytować kolegów, którzy wypowiedzieli się na temat ostatniego wypadku w Dobczyckim rynku. Myślę, że okoliczności tamtego wypadku zostały już wyjaśnione. Ale problem bezpieczeństwa został nadal.

28-11-2007.
Miesiąc temu w rynku doszło do śmiertelnego wypadku, a wczoraj wieczorem byłbym świadkiem drugiego. Kierowca białego Volkswagena Golfa II jadący przez rynek w kierunku ul. Krakowskiej o mały włos, rozjechałby przechodzącą przez pasy młodą dziewczynę. Było to koło godziny 19:00 na przejściu dla pieszych koło pawilonu. Według mnie, kierowca jechał zdecydowanie za szybko! Gdyby ta dziewczyna się nie zatrzymała, kierowca nie miałby najmniejszych szans wyhamować. Nie wiem, dlaczego większość kierujących w Dobczycach nie ma odruchu zwalniania przed przejściem dla pieszych. Sam jestem kierowcą i w różnych miejscach bywam, ale nie odważyłbym się przejechać przez rynek z prędkością 80km/h lub większą. Bo przejechać 100km/h przez rynek nie jest sztuką. Sztuką jest nie rozjechać piechura, który niespodziewanie wtargnie nam na drogę.
« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2007, 06:34:50 wysłane przez prezes » Zapisane

Prezes
krasti
Główny Koziorz
*****

Karma: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1006



WWW
« Odpowiedz #1 : Listopad 29, 2007, 07:54:28 »

niestety, ale to prawda Sad też kilka razy omal nie zostałem przjechany przez "spieszącego" się kierowcę. najgorzej jest jednak pod wieczór, kiedy nagle wszystkie hondy, golfy i inne takie wyjeżdżają na rynek pod strażnicę...oczywiście jakoś tam muszą dojechać i zazwyczaj dość szybko przejeżdżają przez rynek...dziwi mnie jedynie brak jakiejkolwiek reakcji policji. wystarczyłoby, żeby raz stanęli na rynku gdzieś i mieli by kilku złapanaych za prędkość.

Ja na szczęście omijam zazwyczaj rynek, jadąc do domu. Skręcam zaraz za stacją w rzeźniczą (i krakowską).

Problemem powinna zaintersować się policja...bo chyba jeszcze ani razu nie widziałem ich stojących na rynku i kontrolujących prędkość pojazdów.
Zapisane

tworzenie stron internetowych - moje portfolio. Nowa wersja! - akutalizowane na bieżąco
Krzysiek
Podpułkownik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 673




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : Listopad 29, 2007, 10:33:58 »

Tylko ze ten facet co miesiąc temu go zabiło sam wszedł praktycznie pod auto......w dodatku karawan undecided (jeden z bywalców ławki pod starym pawilonem...)
Co do Policji to Dobczyce wiele nie narobią,w tym wypadku kłania się drogówka,ale chyba nie mają na tyle etatów.
Zapisane

prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #3 : Listopad 29, 2007, 12:16:32 »

Fakt faktem, że wszedł pod samochód. Ale gdyby ten samochód jechał wolniej (a przynajmniej żeby zwolnił dojeżdżając do przejścia dla pieszych), to niekoniecznie ten wypadek musiałby się skończyć śmiercią tego człowieka. Co do policji to się zgadzam, że Dobczycka policja za wiele tu nie zdziała. A Myślenicka drogówka zamiast stosować działania profilaktyczne, woli czaić się za zakrętem leśnej drogi i trzepać kasę. Dawniej nasi policmajstry częściej stali w rynku. Nawet widok zwykłego radiowozu powoduje odruch ściągnięcia nogi z gazu. Wiem sam po sobie…
 shocked
Zapisane

Prezes
Krzysiek
Podpułkownik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 673




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : Listopad 29, 2007, 13:51:56 »

Dawniej nasi policmajstry częściej stali w rynku.
No i dalej stoja lub w miejscowosciach obok bo co mają zrobic?
W nocy tm bardziej gdzieś musza się schowac bo im podobno na słuzbie w nocy nie wolno na komisariat wchodzic chyba że jakiegoś delikwenta musza odstawic.
P.S: w Dobczycach dostali VW Passata w spadku po drogówce?
Zapisane

prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #5 : Listopad 29, 2007, 20:50:59 »

Passacik chyba będzie lepszy od tego poloneza, bo jeździć poldkiem to już obciach nawet dla policji. W Myślenicach i w Krakowie już od dawna nie widziałem służbowego poloneza. Jeszcze ochroniarzy z Dobczyc można zobaczyć w polonezie. Na pewno jakość sprzętu (w policji i w ochronie), ma wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa, ale chyba nie w tym przypadku. Na drodze, po za policyjnym patrolem nie może zabraknąć zdrowego rozsądku. On jest chyba najważniejszy.
Zapisane

Prezes
Krzysiek
Podpułkownik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 673




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : Listopad 29, 2007, 21:18:19 »

Przepraszam ale w Bułgarii nawet,teoretycznie biedniejszym kraju Policja ma lepsze wozy......
Chyba Skody Octavie i to wcale nie stare..
Zapisane

jageer
Główny Koziorz
*****

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 480




« Odpowiedz #7 : Listopad 30, 2007, 15:43:24 »

Tu nawet nie chodzi o jakośc naszych radiowozow etc... Poprostu policji nie ma na ulicach !! Zjechałem całą polskę kiedys podczas jakiejs akcji policyjnej i nie widzialem zadnego radiowozu, a jechalem glownymi drogami. Trzeba nauczyc kierowcow bezpiecznej jazdy a nie abs, esp i super moge jechac 200 km/h. w szwecji prawie brak wypadkow smiertelnych. mysle ze sprawe by rozwiazala czesciowo obwodnica dobczyc. kultura jazdy i rozsadek !! to podstawa bezpieczenstwa
Zapisane
Krzysiek
Podpułkownik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 673




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : Listopad 30, 2007, 16:23:03 »

jageer,obwodnice nic nie dadza dopóki debile bedą za kierownicami.
Zapisane

prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #9 : Listopad 30, 2007, 18:21:41 »

Dokładnie tak, największym niebezpieczeństwem są debile za kierownicą. Obwodnica może jedynie zniwelować częstotliwość przejeżdżania w/w kierowców przez centrum Dobczyc, gdzie zagęszczenie pieszych jest większe niż na obrzeżach.
Zapisane

Prezes
jageer
Główny Koziorz
*****

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 480




« Odpowiedz #10 : Listopad 30, 2007, 18:49:05 »

jageer,obwodnice nic nie dadza dopóki debile bedą za kierownicami.

i to  wszystko co można powiedziec w tym temacie  smiley dokładnie opisałeś problem grin
Zapisane
roots23
Podporucznik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 453





Ignoruj
« Odpowiedz #11 : Grudzień 01, 2007, 10:56:25 »

sama bym była ofiarą wypadku, gdybym się w porę nie zatrzymała na pasach. Jechał jakiś matoł z bardzo dużą prędkoscią. Szczęscie moje, iż stanęłam na środku jezdni. Nie zatrzymał się, choć widział mnie z daleka, że chcę przejść przez drogę.
Zapisane





"W nocy, gdy cały dom już śpi,
Stukostrachy, Stukostrachy
stukają do drzwi.
Chciałbym stąd uciec, lecz boję się,
Że Stukostrach zabierze mnie"
sam_RT
Starszy Sierżant
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 126




Ignoruj
« Odpowiedz #12 : Grudzień 05, 2007, 23:42:31 »

W Szwecji, owszem praktycznie brak wypadków śmiertelnych, ale tam mandaty za przekroczenie prędkości są bardzo wysokie. Za przekroczeni bodajże o 30km/h grozi nawet więzienie. Główną przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość. Najbardziej mnie śmieszy jak ktoś mówi "jeżdżę szybko, ale bezpiecznie". Większej głupoty nie słyszałem. Mandaty w Polsce są stosunkowo niskie, więc można sobie czasami przycisnąć. Inną sprawą jest to, że jak już ktoś zauważył, Policjanci wolą stać za krzakiem (co jest niezgodne z zarządzeniem komendanta głównego) i mają straszną radochę jak kogoś złapią. Ja też uważam, że głównym zadaniem drogówki powinno być bezpieczeństwo na drodze (jak mają to zapisane w nazwie). Wystarczy, żeby radiowóz stał w najbardziej niebezpiecznych miejscach, a wypadków będzie dużo mniej. Sam jego widok będzie działał prewencyjnie.

Inna sprawa to to, że dopóki rodzice będą kupować swoim nastoletnim pociechom zbyt mocne samochody, to ci "młodzi gniewni" będą testować swoje fury wszędzie, gdzie się tylko da. No może nie wszędzie - z doświadczenia wiem, że zazwyczaj są to drogi publiczne. Podam taki prosty przykład: na pierwsze eliminacje kręciołka zgłosiło się kilku lokalnych matadorów myślących, że potrafią jeździć samochodem. Po sromotnych batach już się nie pojawili na kolejnych. Wolą kozaczyć w rynku i pod strażnicami. Jest też wielu kierowców, którzy na tego typu imprezach zdecydowanie poprawiają swoje umiejętności. I to widać gołym okiem. No ale oni przyjeżdżają się uczyć bezpiecznej jazdy i opanowania samochodu, a nie wygrywania za wszelką cenę. Ci pierwsi mają z tym problem, bo jak to wygląda, gdy wypasionego Golfa III, BMW czy inne wynalazki są objeżdżane przez kierowców Fiata 126p. Obciach przed kolegami - dresami jest niesamowity.

Ogólnie rzecz ujmując wolniej znaczy bezpieczniej. Jak chcesz jeździć szybko, to rób to w miejscu do tego wyznaczonym.

Do pobrania prezentacja przygotowana przez warszawską Policję: http://rapidshare.com/files/74570627/drogowka.rar OSTRZEGAM, że zdjęcia są naprawdę DRASTYCZNE i NIE MOGA ICH OGLADAC OSOBY WRAZLIWE I NIEPELNOLETNIE. Ja ją sobie raz za czas puszczam i na mnie to działa.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2007, 00:30:24 wysłane przez sam_RT » Zapisane
jageer
Główny Koziorz
*****

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 480




« Odpowiedz #13 : Grudzień 06, 2007, 09:35:00 »

Ostatnio  jechałem rano do piekarni sobie u wujka, a tu niespodzianka. 2 radiowozy i badanie alkomatem  grin i bardzo dobrze, bo na tej wiosce rzadko stoją i podobno w ciągu 2 godzin złapali 40 kierowców pijanych. Ja oczywiście 0.0  grin A pozatym powiem wam że co do prędkości jazdy w Szczecinie na ulicy Wojska Polskiego jakoś większość osób nie wychyla się poza 60, tam często stoi fotoradar i radiowóz. Często tam jezdzili jak idioci ale ich nauczyli, bo często stały patrole. Ludzie jednak się boją policji i chyba nie znają przepisów. Kiedyś jechałem autostradą tak ok 140 zmieniam pas na lewy bo sznur aut na prawym. I co się okazało ?? Jechała policja może hmm z 90 km/h ?? jak tylko zjechała to wszyscy rura i nagle zostałem wyprzedzony. Myśle że niektórym przydała też by się lektura kodeksu drogowego  huh  Jednak powiem wam, że plagą w szczecinie jest wchodzenie ludzi na pasach !! Ich to nie interesuje że jedziesz i go rozjedziesz wejdzie Ci i koniec a ty hamujesz na maxa. Szczególnie dzieje się tak przy CH Galaxy  icon_ban. Wczorajsza sytuacja: widze że zmienia się na żółte i powoli dojeżdzam do świateł bo się zapaliło czerwone, a samochód za mną rura na czerwonym, gdyby przejechał z 2 sekundy pozniej bo ci z boku juz mieli zielone byłoby pozamiatane... A co najgorsze że kierowcy mają CB, bo teraz każdy może montować. Wiadomo do czego im jest to potrzebne... Lecz nie zawsze działa bo kiedyś jechałem za zieloną górą i wyprzedza na podwójnej ciągłej mnie dwóch idiotów, pewno przedstawiciele handlowi. Myśle debile prawdziwi. Ale potem mondeo łyknęło citroena i kierowca cytryny zobaczył tylko lizaczek  icon_rotfl
Zapisane
malabuena2
Gość

« Odpowiedz #14 : Grudzień 06, 2007, 11:26:08 »

Witam,w wtorek w godzinach popoludniowych,miedzy godzina 4 a 5 ,mialo miejsce wlamanie do domu prywatnego przy ulicy Kilinskiego,zlodzieje (jest podstawa sadzic ,ze bylo ich kilku) wtargneli od strony ogrodu,przez drzwi balkonowe i doslownie" przegrzebali" caly dom.
Zabrali wszystkie wartosciowe przedmioty jakie znalezli.Ocalaly jedynie sprzety elektroniczne(widocznie nie ciesza sie powodzeniem  wsrod tej obrzydliwej grupki podludzi).
Zwracam sie z prosba do wszystkich forumowiczow,jezeli posiadacie jakies informacje,lub uslyszycie jakies ,nazwijmy to plotki,ale o wiarygodnych podstawach prosze o zamieszczenie tej informacji na forum.
Licze ,na wspolprace i m,am nadzieje,ze uda sie namierzyc zlodzieji i tak sobie mysle wkorzona,ze gdyby to bylo w mojej mocy to przywrocilam bym najsurowszy wymiar kary za kradziez,czyli" uciecie lapy" i w tym przypadku osobiscie bym ten wyrok wykonala.

Pozdrawiam i czekam ,czekam,a noz ktos cos uslyszy
Zapisane
Strony: [1] 2 3   Do góry
Drukuj

Dobczyce  |  Dobczyce - sprawy lokalne  |  Dobczyckie gadanie...  |  Wątek: Bezpieczeństwo w Dobczycach

Skocz do:  

Artykuły SEO Dobczyce | Sitemap Powered by SMF 1.1.2 | SMF © 2005, Simple Machines LLC | theme by krasti | projektowanie stron internetowych