Dobczyce - Nasze miasto - Nasze forum

Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Styczeń 06, 2009, 22:09:47
Strony: 1 [2] 3   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Bezpieczeństwo w Dobczycach  (Przeczytany 1073 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Krzysiek
Podpułkownik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 673




Ignoruj
« Odpowiedz #15 : Grudzień 06, 2007, 15:04:29 »

Witam,w wtorek w godzinach popoludniowych,miedzy godzina 4 a 5 ,mialo miejsce wlamanie do domu prywatnego przy ulicy Kilinskiego,zlodzieje (jest podstawa sadzic ,ze bylo ich kilku) wtargneli od strony ogrodu,przez drzwi balkonowe i doslownie" przegrzebali" caly dom.
Zabrali wszystkie wartosciowe przedmioty jakie znalezli.Ocalaly jedynie sprzety elektroniczne(widocznie nie ciesza sie powodzeniem  wsrod tej obrzydliwej grupki podludzi).
Zwracam sie z prosba do wszystkich forumowiczow,jezeli posiadacie jakies informacje,lub uslyszycie jakies ,nazwijmy to plotki,ale o wiarygodnych podstawach prosze o zamieszczenie tej informacji na forum.
Licze ,na wspolprace i m,am nadzieje,ze uda sie namierzyc zlodzieji i tak sobie mysle wkorzona,ze gdyby to bylo w mojej mocy to przywrocilam bym najsurowszy wymiar kary za kradziez,czyli" uciecie lapy" i w tym przypadku osobiscie bym ten wyrok wykonala.

Pozdrawiam i czekam ,czekam,a noz ktos cos uslyszy
malabuena2: smutno mi z tego powodu ale trochę w nie odpowiednim miejscu napisałas.
Załoz nowy temat w odpowiednimdziale.Bo ten post do takiego tematu w jakim piszemy ni jak ma się do całosci.... undecided
A wracając do temtu,to oglądałem już te fotki co sam_RT podał i myslę że każdy bez wyjątku powinien oglądnąc je..robią wrażenie.....
A tu jeszcze do kolekcji jak się powinno nie tylko jezdzic ale i chodzic po ulicy z głową... http://www.scheurijzer.nl/flitspaal.htm
To dotyczy też scigaczy....
Zapisane

El Commendante
5 - cio tysięcznik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 649





Ignoruj
« Odpowiedz #16 : Grudzień 07, 2007, 00:18:00 »

Zdjęcia raczej nie wymagają komentarza...

A tymczasem dzisiaj w Dobczycach na przejściu pod kościołem został potrącony człowiek, podobno mężczyzna w średnim wieku. Kiedy tamtędy przejeżdżałem była już tylko policja.
Zapisane

Weapons not food, not homes, not shoes,
Not need, just feed tha war cannibal animal

prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : Grudzień 07, 2007, 10:33:56 »

Brak mi słów! A przed świętami ruch w rynku na pewno się jeszcze zwiększy. Ma ktoś jakiś pomysł, w jaki sposób zwrócić uwagę służb na ten problem? Przecież o ile pamiętam to w minionych latach nie było tylu tego rodzaju zdarzeń w samym rynku, w tak krótkim okresie czasu. A myślę że temat wart jest świeczki, bo sami często bywamy w tym miejscu.
 icon_ban
 icon_ost
 icon_pom
Zapisane

Prezes
Krzysiek
Podpułkownik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 673




Ignoruj
« Odpowiedz #18 : Grudzień 07, 2007, 11:23:42 »

Chyba tylko torpedowac drogówkę telefonami...innego rozwiązania nie widze.
Zapisane

El Commendante
5 - cio tysięcznik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 649





Ignoruj
« Odpowiedz #19 : Grudzień 07, 2007, 14:50:09 »

Może coś takiego co się prezesowi ułożyło z trzech emotów  icon_bigsmurf Ale to pewnie dopiero przy okazji większego remontu Rynku smiley
Zapisane

Weapons not food, not homes, not shoes,
Not need, just feed tha war cannibal animal

prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #20 : Maj 16, 2008, 09:15:02 »

Chciałem zwrócić uwagę na zbliżający się sezon rowerowy. Sam często jeżdżę na rowerku i nie raz do domku wracam już po zmroku. Ale by nie dać się przejechać, zawsze pamiętam o światłach. Niestety sporo osób o tym zapomina. Nie dość, że jeżdżą bez oświetlenia, to jeszcze jak na złość ubierają się w ciemne kolory. W tedy są już prawie całkiem niewidoczni na drodze. Wczoraj wieczorem jadąc do Myślenic, o mały włos przejechałbym taką delikwentkę. Odcinek nieoświetlonej drogi pomiędzy Brzączowicami, a Borzętą, z przeciwnej strony jadące ciężarówki świecą po oczach, a nagle, przed maską panienka na rowerku, ubrana chyba na czarno i oczywiście bez światełek, no, bo i po co! Tak naprawdę nic się nie stało, chyba tylko dzięki tym ciężarówkom, ponieważ znacznie zwolniłem jak się z nimi mijałem. Nie wiele zabrakło do tragedii. Uff… nie życzę nikomu takie adrenaliny!
Zapisane

Prezes
jageer
Główny Koziorz
*****

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 480




« Odpowiedz #21 : Maj 16, 2008, 13:36:55 »

Ja raz miałem podobnie, tylko że dodatkowo koleś był pijany, też ubrany na czarno i nic nie było prawie widać....
Zapisane
roots23
Podporucznik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 453





Ignoruj
« Odpowiedz #22 : Maj 19, 2008, 10:59:40 »

A kierowcy nie zwracają na nas, rowerzystów żadnej uwagi...
Zapisane





"W nocy, gdy cały dom już śpi,
Stukostrachy, Stukostrachy
stukają do drzwi.
Chciałbym stąd uciec, lecz boję się,
Że Stukostrach zabierze mnie"
prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #23 : Maj 19, 2008, 11:04:01 »

Jak to nie zwracamy? icon_scratch
Zapisane

Prezes
roots23
Podporucznik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 453





Ignoruj
« Odpowiedz #24 : Maj 19, 2008, 11:30:58 »

Są tacy, co w ogóle nie zwracają na nas uwagi. Jestem czynną rowerzystką, codziennie wszędzie jeżdżę na rowerze i widzę co się dzieje. Trąbienie na nas, nie rzadko trzeba było uciekać przed takim wariatem do rowu itp.
Zapisane





"W nocy, gdy cały dom już śpi,
Stukostrachy, Stukostrachy
stukają do drzwi.
Chciałbym stąd uciec, lecz boję się,
Że Stukostrach zabierze mnie"
krasti
Główny Koziorz
*****

Karma: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1006



WWW
« Odpowiedz #25 : Maj 19, 2008, 11:46:28 »

zależy o jakich rowerzystach mówisz i w jakich miejscach. Racja, nie ma wszędzie odpowiednich poboczy, żeby można był tam jeździć, brak ścieżek rowerowych, ale nieraz miałem sytuację, że rowerzysta (lub najczęściej młode rowerzystki) jadąc przede mną nagle odjeżdżają od krawędzi jezdni i wjeżdżają mi niemal na maskę (nie jechałem szybko) i jak tu nie zatrąbić? To lepiej rozjechać?

Sam mam zamiar wkrótce rozpocząć sezon rowerowy (jak go naprawię, lub zakupię nowy Cheesy ) i mam nadzieję, że będę mógł bezpiecznie jeździć Wink

A wariaci...no cóż, będą tacy zawsze, pocieszające (lub nie) jest to, że dla każdego kiedyś skończy się limit bezkarności i szczęścia.

Co do ciemnych ubrań rowerzystów...oj tak już nie jeden raz podniosło mi się ciśnienie, gdy nagle pojawia się znikąd na drodze rowerzysta po zmroku. Nie zawsze istnieje możliwość użycia długich świateł, żeby widzieć dalszą odległość i tacy rowerzyści bez żadnych elementów odblaskowcych to duże zagrożenie.
Zapisane

tworzenie stron internetowych - moje portfolio. Nowa wersja! - akutalizowane na bieżąco
roots23
Podporucznik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 453





Ignoruj
« Odpowiedz #26 : Maj 19, 2008, 12:32:59 »

Mam odblaski na rowerze, światła z tyłu i przodu. Szkoda tylko, że w Dobczycach przy jezdni nie ma wyznaczonych ścieżek rowerowych, bo jeżdżenie po chodniku mi nie odpowiada. Nieraz już słyszałam niepochlebne komentarze dotyczące rowerzystów na chodniku, gł chodzi mi o rynek. Zwłaszcza pań z wózkiem i dzieckiem, które lata wszędzie, gdzie go wyobraźnia poniesie a szanowna "mamusia" rozmawia z koleżanką na środku chodnika, blokuje przejazd i nie raczy pilnować dzieciaka. Drażnią mnie takie osoby.
PS: jeżdżę często po chodniku, ponieważ często strach jest wyjść na jezdnię a co dopiero jechać po jej poboczu.
Zapisane





"W nocy, gdy cały dom już śpi,
Stukostrachy, Stukostrachy
stukają do drzwi.
Chciałbym stąd uciec, lecz boję się,
Że Stukostrach zabierze mnie"
prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #27 : Maj 19, 2008, 13:22:06 »

Raczej ścieżek rowerowych w Dobczycach, to się szybko nie doczekamy. Napisałbym, po jakich drogach ja jeżdżę na rowerze, ale obawiam się, że szybko zostałbym oskarżony o dyskryminację rowerzystów. Więc lepiej zamilknę w tej kwestii.
 icon_viking
Zapisane

Prezes
D-CE
Kapral
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 21




Ignoruj
« Odpowiedz #28 : Maj 20, 2008, 06:52:22 »

Witam,

Może nie wiecie ale jest już w Dobczycach ścieżka rowerowa i toz prawdziwego zdarzenia. To tzw. łącznik między ulicami Szkolną a Zacisze wzdłuż internatu i domu nauczyciela . Ma ona co prawda tylko około 50-60 metrów długości ale jest oznakowana "droga tylko dla rowerów" Jest tam szeroki deptak wyłozony kostką w dwóch kolorach podzielony na pół wyraźnie rozdzielony a w nocy oświelony, Nie mają tam wjazdu samochody (chociaż i tacy kretyni sie znajdują którzy maluchami skracają sobie droge).
Może to początek ścieżek rowerowych ? Widuje sie tam dużo dzieci z rodzicami na rowerkach bo teren jest naprawde szeroki i bezpieczny (idealny na nauke jazdy na rowerach dla maluchów).

Zapisane
krasti
Główny Koziorz
*****

Karma: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1006



WWW
« Odpowiedz #29 : Maj 20, 2008, 07:19:13 »

wiem o tym miejscu, ale 50 -60 metrów dla rowerzysty...to trochę mało ;)Może masz rację, kiedyś może będą ścieżki rowerowe. Ale narazie ich za wiele nie ma.
Zapisane

tworzenie stron internetowych - moje portfolio. Nowa wersja! - akutalizowane na bieżąco
Strony: 1 [2] 3   Do góry
Drukuj

Dobczyce  |  Dobczyce - sprawy lokalne  |  Dobczyckie gadanie...  |  Wątek: Bezpieczeństwo w Dobczycach

Skocz do:  

Artykuły SEO Dobczyce | Sitemap Powered by SMF 1.1.2 | SMF © 2005, Simple Machines LLC | theme by krasti | projektowanie stron internetowych