|
Tytuł: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: koziorka Listopad 09, 2007, 11:59:25 cos mi sie zdaje ze niespecjalnie sie dzieje w naszym gimnazjum
Pierwsze klasy to istna dzungla - 32-33 uczniow w klasie Jak tu uczyc sie czegokolwiek jesli zeby usiasc w klasie trzeba dokladac lawki i krzesla bo dzieciaki sie nie mieszcza. I jaki jest poziom nauczania jezyka w takim tabunie??? A kalasa integracyjna -jaki ma sens?? Ja rozumiem oszczednosci -likwidacja klas I w Kornatace-efekt przepelnienia ale jak ma sie to do dobra naszych dzieci cos tu nawala ... a i basen - czytalam info ze mial byc bezplatny ale nie jest rodzice sa zmuszeni do podpisania deklaracji o wpalcie 50 zl Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: jageer Listopad 09, 2007, 15:44:13 JA chodziłem do 24 osobowej klasy. To co się teraz dzieje to szok, szczególnie z zachowaniem w gimnazjum. Wg mnie nie był to ciekawy pomysł reformy :-) Ja już jestem 3 lata po liceum a mialem chodzić od 2 klasy do nowego gimnazjum w DObczycach. Miał być komfort, basen itp :icon_rotfl:
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: krasti Listopad 09, 2007, 15:50:41 a ja mialem w klasie 21 osób..w porywach 22 ;)
Rzeczywiście to co mówisz nie zachwyca. Przepełnienie klas jest dużym probleme i negatywnie odbije się na wiedzy uczniów. Bo nauczyciel najpierw musi poradzić sobie z uspokojeniem 30 uczniów (lub więcej) a już samo to zapewne zajmie całą lekcję. Co do poziomu samej młodziezy gimnazjalnej...pisaliśmy już o tym ;) ale nie zachwyca. Często (bo codziennie) jeżdżę busem, i widzę jak zachowuje się młodziez w busach. Mógłbym określić to jednym słowem - buractwo. Młode dziewczyny w wieku około 15 - 16 jadące łaciną (bynajmniej nie tą prawdziwą) jak żule w parku? Albo palące papierosy na przystanku? Ja nie rozumiem, jak mogło do tego dojść, bezstresowe wychowanie może... A co do basenu, jageer ma rację, ja też byłem ten rocznik, któremu obiecano nowe gimnazjum i basen w nim itp (ale szkoda już palców na pisanie o tym). Co jeśli rodzice nie wpłacą tych pieniędzy? Czy to będzie oznaczać, że ich dziecko nie będzie jeździć na basen? I kto składał obietnice, warto walczyć o to, co było obiecane. Szkoda, że ja w gimnazjum nie mogłem jeździć na basen ze szkoły. W liceum chodziliśmy na basen, ale też płaciliśmy, bodajże 2 zł...za 2 godziny, czy jakoś tak. Ale mieliśmy saune i jacuzzi ;) Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Listopad 11, 2007, 22:36:13 Moja córa za jakieś 2-3 lata (bo coś ma się zmieniać w tej sprawie) idzie do 1. klasy podstawówki. I zaczyna mnie ogarniać lekka panika, bo obserwuję, jak wygląda sytuacja w przedszkolu. Oczywiście trudno porównywać, ale mam wrażenie, że nie jest dobrze. Również brakuje miejsc, tylko że ponieważ nie ma obowiązku przedszkolnego, to kończy się to odrzuceniem części dzieciaków.
Do tego odnoszę wrażenie, że poziom nauczania nie jest najwyższy. Być może wynika to właśnie z liczby dzieci w grupie (ok. 30). Ogólnie córka przynosi do domu mniej wierszyków i różnych informacji w porównaniu do przedszkola w Wieliczce, gdzie wcześniej chodziła. Do tego same dzieci... wiadomo, każde rozwija się inaczej, ale wydaje się, że część jest po prostu zaniedbywana przez rodziców. To wszystko mnie sceptycznie nastawia do szkoły. Zastanawiam się nawet nad prywatną, ale to jest naprawdę spory koszt, a do tego dowożenie i przywożenie dziecka codziennie do Krakowa to jest masakra. .b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: koziorka Listopad 18, 2007, 18:19:55 ponoc szkola ma uczyc i wychowywac a w tej opcji staje sie tylko przechowalnia , o poziomie nauczania nie bedze pisac .Zwraca sie uwage na banaly typu dwa kolczyki w uchu zamiast zastanawiac sie jak zapobiegac negatywnemu zachowaniu .Ponadt co tak naprawde oferuje tym dzieciakom szkola .Sami wiecie jak to jest - jesli mamy jakas pasje mniej nam "glupot" przychodzi do glowy .
A jakie tu pasje rozwijac jesli nic sie w kolo nie dzieje , nic nikomu sie nie chce, a afera jest wtedy gdy dziewczyna z wlosow do pasa zrobi sobie fryzure na jeza -zreszta pewnie za wiedza i zgoda rodzicow . Oslabilo mnie w tym przypadku stanowisko dyrekcji gimnazjium - niemoralna fryzura .Matko ja sie czasami nie dziwie ze te dzieciaki sie buntuja . Co do laciny - fakt to jakas plaga .Razi mnie zwlaszcza w ustach dzewczat. Czasami slysze takie bluzgi z ust dzieciakow ktore znam z innej strony i tym bardziej mnie to zaskakuje , ale jesli nie mozna zaimponowac czyms innym imponuje sie slownictwem Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 18, 2007, 18:29:37 Ja wiem jedno, z wielu przyczyn w szkole nie może być rewii mody. Kolorowych fryzur i kolczyków gdzie się chce! Szkoła to nie cyrk, a uczniowie nie mogą wyglądać jak błazny!
Oczywiście lekka tolerancja powinna być dozwolona. Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 18, 2007, 18:43:48 Ja wiem jedno, z wielu przyczyn w szkole nie może być rewii mody. Kolorowych fryzur i kolczyków gdzie się chce! Szkoła to nie cyrk, a uczniowie nie mogą wyglądać jak błazny! Hmy mam trochę inne zdanie....jak chca to niech się ubieraja jak im odpowiada,i uważam że szkoła takimi pierdołami zajmowac się nie powinna,oczywscie nie ubranie w stylu oprzychodzi 14 lata z piersiami wręcz na wierzchu,no ale jakieś bez sensowane ograniczenia nie powinny byc wprowadzane.Juz tak próbowano...na zachodzie zakazac noszenia dziewczętom które wyznaja islam chust....to nie jest dobre rozwiązanie,bo jeszcze bardziej przejawia się to buntemOczywiście lekka tolerancja powinna być dozwolona. Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: koziorka Listopad 18, 2007, 19:28:12 Krzysiek - i tu sie z toba zgadzam - mie wazne co na glowie waze co w glowie .
juz dawno psychologowie stwierdzili ze ograniczenia i zakazy przynosza odwrotny efekt .ponadto juz od zarania dziejow nasz uparty narod zawsze robil na przekor wiec dzieciacki niestety maja geny po pradziadkach . Mysle ze wychowanie oparte na restrykcjach niewiele dobrego przyniesie , zwlaszcza ze gimnazjum to czs "glupawki" i zakazy zdecydowanie nie dzialaja Ja nie twierdze ze odrazu maja chodzic z glym brzuchem lub tylkiem na wierzchu ale nie popadajmy ze skrajnosci w skarajnosc .Wiek ma swoje prawa i bez przesady dzieciaki tez maja prawo do wlasnej osobowosci -nawet jesli ta przejawia sie zielonymi wlasam na glowie . A szkola... moim skromnym zdaniem powinna uczyc .Jesli nie chcemy by dziewczyny przychdzily na lekcje wymalowane jak abstrakcyjny obraz zaproponujmy im nauke wizazu .Chlopcy nadmiar energii wyladowuja na rozbijaniu nosow innym ??? a moze byli by z nich niezli bokserzy? moze warto by konstruktywnie walczyc z tym co nam sie nie podoba . Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 18, 2007, 19:58:43 Tylko że u nas walka z tym co się komuś nie podba jest popadaniem w skrajnosc i wprowadzaniem absurdalnych rzeczy.To wyeliminowac będzie cięzko...doóki w społeczeństwie beda funkcjonowac takie jednostkie jak Giertych i wyznawcy tego typu metod.
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Listopad 18, 2007, 22:30:47 juz dawno psychologowie stwierdzili ze ograniczenia i zakazy przynosza odwrotny efekt .ponadto juz od zarania dziejow nasz uparty narod zawsze robil na przekor wiec dzieciacki niestety maja geny po pradziadkach . Ja tam się bardzo boję psychologów, którzy uderzają w ten ton. Bo od tego niedaleko do tzw. bezstresowego wychowania, itp. pomysłów. Zgadzam się, że wprowadzenie mundurków nie rozwiązuje problemu, niemniej jednak pewien rygor musi być. Młodzieży można na wiele pozwolić, szczególnie jeśli chodzi o możliwość twórczego wyżycia się, jednak musi być pewien minimalny zestaw reguł obowiązujących w szkole, i co więcej, za nieprzestrzeganie ich kara musi być dotkliwa, bo inaczej następuje rozprzężenie. Ja bym szedł w takim kierunku: z jednej strony wprowadzamy ograniczenia dotyczące wyglądu, może nawet mundurki (byle fajne!), słownictwa, zachowania, z drugiej należy rozruszać skostniały system nauczania, np. więcej swobody w wyborze lektur, może więcej literatury współczesnej. No i przede wszystkim należy pozwolić uczniom iść w tym kierunku, który im odpowiada. Jak to napisała koziorka, można znaleźć różne sposoby na ukierunkowanie energii rozsadzającej nastolatków, być może nawet bardzo odbiegające od typowej oświaty. Z góry zaznaczam, że jestem teoretykiem, chociaż mam małą córę, i prawdę mówiąc, widzę, że taki system sprawdza się w odniesieniu do niej, chociaż niełatwo jest go stosować i nie zawsze odnosimy sukces ;) .b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 19, 2007, 13:19:36 Zgadzam się z Bartekkl... Ja w zeszły roku byłem świadkiem pewnej scenki, która bardzo mnie zbulwersowała (z resztą nie tylko mnie). Jechałem tramwajem, w wagonie było sporo ludzi i nie było już miejsc siedzących. Na przystanku wsiadł starszy pan, już na pierwszy rzut oka było widać, że człowiek jest schorowany. Żaden z jadącej (prawdopodobnie do szkoły) „młodzieży” nawet nie podszedł do starszej osoby i nie zapytał czy może potrzebuje sobie usiąść. Młody ksiądz, który stał obok mnie w tramwaju, pierwszy zareagował na tą sytuację. Podszedł do młodego człowieka i upomniał go by ten ustąpił miejsca starszej osobie. Reakcja młodzieży była zaskakująca! Nikt nie podniósł dupy, a w kierunku księdza posypały się żałosne teksty. Upomniany młodzieniec na koniec dyskusji stanął przed księdzem, wyją z buzi gumę do żucia i usiłował przykleić mu tą gumę na czoło! To już było przegięcie wszelkich zasad tolerancji! Do dzisiaj jak sobie to przypominam, to krew mnie zalewa! Druga sprawa to podejście rodziców do dorastających dzieci. Znam gro młodych ludzi, którzy mają sensowne podejście do życia. Duża w tym zasługa rodziców, którzy nie pozostawiają dzieci do wychowania tylko ulicy. Nie noszą do szkoły kolczyków w nosie czy też w policzkach, ani różowych irokezów na głowie. Wyobraźcie sobie Państwo jak byście się czuli, gdyby pracownicy naszego Urzędu Gminy i Miasta nosili się w taki sposób. Czy nie czulibyście się lekceważeni? Uwierzcie mi, że nauczyciel prowadzący lekcję czuje się tak samo. Musimy uczyć młodych ludzi tolerancji, ale prawidłowej i zdrowej tolerancji. Nie do narkotyków i alkoholu. Musimy uczyć młodych ludzi szacunku, ale szacunku mającego na celu dobro całej społeczności. Nie do „guru” lokalnego gangu. W innym razie grodzi nam nieciekawa starość, a przecież wszyscy kiedyś się ze starzejemy. Może za jakiś czas właśnie Ty będziesz schorowanym człowiekiem, a wracając od lekarza nikt Ci nie ustąpi miejsca. W tedy, dla Ciebie będzie już za późno…
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 19, 2007, 14:51:04 Wyobraźcie sobie Państwo jak byście się czuli, gdyby pracownicy naszego Urzędu Gminy i Miasta nosili się w taki sposób. Czy nie czulibyście się lekceważeni? Uwierzcie mi, że nauczyciel prowadzący lekcję czuje się tak samo Porówanie bez sensu.15-19 lat a ponad 30 i wzwyż to już inne lata.Jak się wyszumi teraz to pózniej nie będzie.Aczkolwiek miałem w szkole przypadke iż nauczycielka od angielskiego wiek ok 28- 30 lat miała prawie całe ucho w kolczykach.A kto wie czy na innych częsciach ciała (np. pęmpek) tez nie było....Naszczescie zdrowy rozum zachowała. Każdy ubiera się tak jak mu pasuje,oczywscie granica powinna byc zachowana.ale robienie według mnie w szkole afery z tego iż jakas młoda dziwczyna w okresie dojrzewania wybrała sobie pempek jako miejsce na kolczyk to powinna byc już jej sprawa. Przez takie rzeczy szkoła zamiast uczyc zaczyna się zajmowac nie tym co trzeba,a p ozniej efekty mamy; 80% uczniów nie przygotowanych na lekcje i nic nie umie,bo na poprzednich zamiast isc z materiałem to zajmowaliśmy się że Basia ma kolczyk nie tam gdzie powinna..... Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 19, 2007, 15:48:17 Heh… Co do kolczyków w pępku nic nie mam. Jeśli tu mowa u mundurkach, to też nie jestem zwolennikiem, z tym że uczniowie nie powinni robić ze szkolnego korytarza wybiegu dla modelek. Z tego względu że do Gimnazjum uczęszcza młodzież z różnego rodzaju rodzin i z różnych środowisk. Młodzież ta w 99% jest na utrzymaniu rodziców. A w wielu rodzinach, nawet w Dobczycach jest tak, że są dni gdzie nie mają za co chleba kupić. Dzieci czasami są zmuszane chodzić w ciuchach po starszym rodzeństwie i nie koniecznie w najmodniejszych. Wiec o takie dzieci najbardziej się martwię. A młodzież w tym okresie dojrzewania jest wyjątkowo bezwzględna. Nie poruszam tu kwestii ubierania się po za lekcjami. To indywidualna strawa i gust. Ale w szkole powinno się chodzić w miarę z tonowanym ubiorze.
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: koziorka Listopad 20, 2007, 14:22:43 Jesli mundurek mial pomoc rodzina dzieci mniej zamoznych to wybor dobczyckiego gimnazjum byl nadwyraz "trafny"
cena 60 zl za kamizelke z podroby dzinsu ktora po pierwszym praniu wyglada jak szmata nie zazwalabym trafnym wyborem Wystarrczy pojsc i zoabaczyc jak w tym cudzie wygladaja dzieciaki na przerwie -napewno nie schludnie i ladnie . Zwyczajnie sie wstydza tej szmatki i po wyjsciu ze szkoly zwijaja w klebek i wpychaja do plecaka - jak wygalada to po wlazeniu mozecie sobie wyobrazic . Ja juz pomijam wybor firmy szyjacej te mundurki - rozumiem ta firma zadwyraz czesto sponsoruje szkole- ale dlaczego cena hurtowa przekracza cene deteliczna w sklepie?- dlaczego nikt nie zastanawia sie czy wlasnie te ubozsze rodziny stac na wywalenie 60 zl a wlasciwie to 120 bo ten mundurek roku szkolnego nie przetrwa i jeszcze jedno mnie zastanawia -szkola publiczna , dzieci niekoniecznie wyznania katolickiego i krzyz na mundurku??? kiedys za publiczne wieszanie krzyza grozily restrykcje teraz nie zwraca sie uwagi na wolnosc wyznania i zmusza sie wszystkich do noszenia krzyza na piersi dodano 20.11.2007 14:31:07 AAA i drogi Prezesie pamietesz takiego Kotanskiego?? ani schludny wyglad ani odpowiednia fryzura a jednak wielki czlowiek i tak sie sklada ze wiekszosc wielkich wlasnie w mlodosci mialo problemy i z nauka i z afiszowaniem swojej odmiennej osobowosci A mnie w urzedzie nie razi kolczyk w nosie byle by byl kapetentny nawet z rozowym czubem - jestem tolerancyjna Natomiast uwazam za bardzo plytkie laczenie ubioru , awangardowej fryzury czy kolczykow z narkotykami zle ze oceniasz ludzi po wygladzie bo zapewniam cie ze wcale tak nie jest jak sugerujesz Znam faceta "zakolczykowanego" ktory jest wartosciowym czlowiekiem , ojcem rodziny i znam takiego ktory na codzien w garniturku z tzw drugim dnem-przemoc domowa ----------------------- edit by krasti proszę używaj opcji zmień przy swoim poście, staraj się nie pisać jednego pod drugim Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Listopad 20, 2007, 14:32:50 Nie widziałem tego mundurka, chociaż słyszałem o jego podłej jakości :( Natomiast o krzyżu nie słyszałem. Cóż to za krzyż? Jaki ma on związek ze szkołą?
Ale zgadzam się - czegoś takiego bym unikał. (Chociaż jestem wierzący.) Prawdę mówiąc, mimo że ogólnie pomysł mundurków nie wydaje mi się zły, tego typu problemy są dla mnie silnym argumentem przeciwko temu pomysłowi. Od początku się obawiałem, że to będzie pic na wodę - albo będzie dziadostwo, które uczniowie będą nienawidzić, albo będą mundurki porządne, ale drogie, czego nie zaakceptują rodzice. Jest jeszcze trzecia możliwość, czyli wprowadzenie możliwości indywidualnego wyboru mundurka (np. z dwóch wersji o różnym koszcie), ale to jest znów masakra, bo powstanie silny podział na dzieci zamożne i biedne. I tak źle, i tak niedobrze. .b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 20, 2007, 16:36:01 Mundurki powinny byc dla każdego jednakowe i bez przede wszystkim znaków religijnych.Jesli ktoś jest innego wyznania to jak moze nosic mudurek z krzyżem?
To jest wręcz siłowe zmuszanie to akceptacji jedynej słusznej teori.Wogóle ze szkoły teamty regilijne typu Religia (przedmiot) lub inne jakies (uczęscanie na religie pod grożbą nie odpowiedniego zchowania) powinno byc kategorycznie zabrnione.to jest nic innego jak zmuszanie do robienia okreslonej czynnosci. Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Listopad 20, 2007, 16:45:55 Religia to bardzo drażliwy temat. Co do krzyży na mundurkach oczywiście się zgadzam, natomiast religia w szkole - tak, pod warunkiem poszanowania dla dzieci o innych poglądach. Pamiętajmy, że alternatywą dla religii jest etyka, areligijna, przynajmniej w teorii. Dzieciom nieuczęszczającym na religię trzeba tę alternatywę zapewnić, nawet gdyby oznaczało to prowadzenie lekcji dla jednego dziecka.
.b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: krasti Listopad 20, 2007, 18:27:33 ale wyszliśmy daleko od tematu ;)
Religia w szkole? hmm oczywiście, że powinna być nie obowiązkowa. Nie można nikogo zmuszać do zmiany swoich przekonań (wyzniania) przez np wliczanie oceny z religii do średniej itp. To chore pomysły i próba zrobienia państwa kościelnego. Nie powinno się łączyć religii z państwem. Dlatego sam się dziwię, że krzyż jest na mundurku. Ciekawe kto wpadł na taki pomysł (jeśli to prawda). wprowadzenie mundurków nie oznacza, że nagle wszystkie problemy z młodzieżą znikną. Nie tędy droga. powinno się zacząć od poprawnej edukacji i nauki szacunku do drugiego człowieka. To my sami dajemy przykład dzieciom, jak mają się zachowywać. Trzeba o tym pamiętać. (Młodzież wyniosła pewne nawyki z domu, jak jeszcze byli dziećmi - to jakby ktoś twierdził, że gimnazjaliści to nie dzieci). Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 20, 2007, 19:14:41 Co do tych krzyży na mundurkach, to sprawdzę to w przyszły czwartek, bo do końca tego tygodnia mam pełne ręce roboty w Krakowie. Nic mi nie było wiadome o krzyżach. W ogóle co to za krzyże? Co mają symbolizować? Chyba że jest to krzyż papieski, który jest herbem Dobczyckiego Gimnazjum im Jana Pawła II to Dyrekcja ma prawo umieścić taki znak na mundurku. Ale jeśli krzyż o którym mowa nie ma nic wspólnego z patronem szkoły, to obiecuje że porozmawiam z Dyrekcją.
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 20, 2007, 22:56:32 Według mnie nie ważne czy jest to krzyż lub coś na wzór krzyza robione i z jakim motywem.Jestem za bezwzględnym zakazem agitacji regligijnej - czy to Chrześcijańskiej,Mułzumańskiej czy innej.Szkoła powinna byc od tego wolna.Religia jest sumieniem każdego z osobna,i to zarówno tego które jest katolikiem czy innego wyznania.I w ta dziedzinę nie powinno się w "buciorach" wchodzic.A już napewno nie w takim stylu w jakim pewna częsc bardzo dobrze wykształconego i mającego pewna powage społeczną póbuje wchodzic.Mowa tu o biskupach kórzy jednym czasem agitowali wręcz za wprowadzeniem Religi jako przedmiotu takiego samego jak Matemtyka czy Polski.
To jest niebezpieczne bo w pewnym momencie będzie młodzierz która całkowicie inny pogląd będzie miała na religię i wyznanie. To tylko kwestia czasu gdy w Polsce młodzi zaczną myslec tak jak na zachodzie i zacznie dochodzic do nie miałych zdarzeń. W końcu każdy sie starzeje i pewne grupy wiekowe schodza na dalszy tor,a na ich miejsce przychodzą młodzi,myslący inaczej. Robie tak jak teraz że wkłada się na maundurki jakies elementy korzarzące sie z jedna religą ( i wogóle jaką kolwiek religią) jest nie na miescu. P.S: sam jestem katolikiem ale mam trochę inny pogląd na to co księza i podobni próbują na siłę narzucic..... Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 22, 2007, 22:45:38 To w takim razie co myślicie o patronie Dobczyckiego Gimnazjum im. Jana Pawła II?
Moim zdaniem trudno osoby Papieża, nie kojarzyć z religią. Skoro wasze poglądy są aż tak bardzo antyreligijne, to jak widzicie tą kwestie? :icon_scratch: Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 24, 2007, 21:19:42 To w takim razie co myślicie o patronie Dobczyckiego Gimnazjum im. Jana Pawła II? ale kto napisał że antyreligijne?Moim zdaniem trudno osoby Papieża, nie kojarzyć z religią. Skoro wasze poglądy są aż tak bardzo antyreligijne, to jak widzicie tą kwestie? :icon_scratch: Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: El Commendante Listopad 25, 2007, 13:02:03 To w takim razie co myślicie o patronie Dobczyckiego Gimnazjum im. Jana Pawła II? Moim zdaniem trudno osoby Papieża, nie kojarzyć z religią. Skoro wasze poglądy są aż tak bardzo antyreligijne, to jak widzicie tą kwestie? :icon_scratch: Był wielkim człowiekiem, dla mnie chyba największym autorytetem, ale co do tego mają poglądy antyreligijne, lub umieszczanie krzyżyków na mundurkach? Idąc tym tropem uczniowie szkół im. Jan Matejki powinni mieć na mundurkach reprodukcje jego dzieł. Dobrze by wyglądał młody człowiek z Panoramą Racławicką na plecach? :icon_devil: Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 25, 2007, 14:46:08 Może rozwinę mysl bardziej bo widze że może wprowadziłem małe zamieszanie.
Nikt nie napisał o poglądach antyreligijnych,a już napewno nie ja.Sam napisałem na samym końcu że jestem katolikiem.Gdyby było inaczej to wtedy nie mógłbym zaprzeczyc ze mam taki pogląd. Ale mam trochę inne zdanie na temat religi w szkołach jak i jej manifestacji w takiej instutucji. Przeciesz do szkoły chodzą dzieci róznych wyznan.Trzba też wziąsc pod uwagę pewnie zrozumienie że jak ktoś jest innego wyznania to czemu ma adorowac akurat symbole religijne innej religi. Skoro w szkołach sa krzyże to może dla mułzumanów powinno się rewplikę allaha w sali powiesic? Tutaj jest problem,a w Polsce nad wyraz wielki bo 80% jest wyznania katolickiego i ni jako inne eligie są dławione. W małych miasteczkach tego nie widac,ale np. w dużych jak stolica Polski - Warszawa bardzo dużo dzieci uczęszcza do szkoły które mają inne wyznanie a nie mają w szkole na wzór krzyża swohc replik religijnych. To tylko ten jeden przykłąd podałem. Dlatego opowiadam się aby ze szkoły jak i z mundurków poprostu zdjąc wszelkie symbole religijne bez względu na wyznanie. Powinien tu panowac status quo.Neutralnosc. Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 25, 2007, 16:31:33 Nikt nikogo nie zmusza do oglądania krzyża w szkole. Zasady te reguluje ustawa z dnia 14.04.1992. Rozporządzenie Edukacji Narodowej z dnia 14 Kwietnia 1992 r. Dz.U. Nr 36/92 w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach publicznych. Ustawa nie nakazuje, a tylko zezwala. Tak, że w każdej chwili można pościągać krzyże w salach naszego Gimnazjum bez jakichkolwiek konsekwencji prawnych. Tylko pomyślcie, jakie zdanie na ten temat mieli by wasi rodzice i dziadkowie, którzy za komunizmu walczyli o krzyże. Byli skazywani wyrokami i prześladowani. Czyżby ich trudy były bezsensowny? Sam pamiętam czasy, gdy w szkole nie było religii. Chodziliśmy w tedy po lekcjach do salki katechetycznej. Celowo poruszam tą kwestię w ten sposób, byście patrzeli na różne problemy z różnych punktów widzenia.
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 25, 2007, 18:52:49 Jasne że nik nie nakazuje,ale postaw się na miejscu ucznia który nie chce chodzic na religie bo ma taką zasadę lub inny sposób myslenia a szkoła go w może nie wprost ale jednak przymusza.Tak przeciesz robią na godzinie wychowawczej w średnich szkołach.Obniżają perfidnie zachowanie.
W Podstawówce tego nie robią bo jest jakby nakaz od samych rodziców że zmuszą dziecko chodzenia na religię. Ale to tylko kwestia czasu według mnie jak się w końcu znajdzie rocznik taki który powie nie.Czasy szybko się zmieniają. Bedąc wczoraj w Katowicach miałem okazję chwilę po centrum pochodzic.To czego w krakowie nie widziałem,zobaczyłem w Katowicach,13-16 letnie w porywach dziewczyny,tak "odwalone" umalowane,ubrane w spodniczkach bardzo krótkich że tylko jedna mysl do głowy przychodzi..............czym on sie trudnią? :| Pewnych zmian nikt nie jest w stanie powstrzymac niestey. Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Listopad 27, 2007, 22:03:59 No właśnie Krzyśku, 13sto – 16sto letnie gimnazjalistki, wyglądają i ubierają się jak dorosłe kobiety, ale tak naprawdę to są jeszcze dzieci. Na pewno wielu z nas, słyszało o szkolnej prostytucji. Mam nadzieje, że w Dobczyckim Gimnazjum nie ma jeszcze tego problemu...
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: El Commendante Listopad 27, 2007, 22:52:26 Gładko zeszliśmy z tematu religii. Ja tylko dodam, że w mojej klasie w LO była jedna koleżanka, która nie chodziła na religię, ale nikt jej z tego powodu nie piętnował ( LO w ZS Dobczyce).
Problem prostytucji występuje chyba jednak częściej w większych miastach, jak Kraków. Tam po Galeriach Kazimierz i Krakowskiej można spotkać sporo dziewczynek poszukujących swojego hm.. mecenasa :icon_devil: Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Listopad 28, 2007, 09:19:10 Nie da się ukryc że jest to narastający problem....to tylko pokazuje jak się świat dynamicznie zmienia.
Jeszcze jakieś 6-8 lat temu nikt sobie nie wyobrażał sytuacji takiej jak podałem u góry. Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: koziorka Grudzień 04, 2007, 14:56:28 Czekam i czekam na odpowiedz Prezesa w aprawie krzyzy na mundurku i.....???
A dzisiaj odsylam do dodatku w Dzienniku Polskim . Jest tam kilkanascie zdjec mundurkow ze szkol w wojewodztwie.POniewaz jest taka moda kilka z nich nosi imie Jana Pawla II i zwrocilam uwage na logo szkoly okazuje sie ze jednak nie musi w nim byc krzyza - jast np ksiazka lub logo nawiazuje do herbu miejscowosci czyli da sie trzeba tylko pomyslec Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Grudzień 09, 2007, 23:20:20 W międzyczasie trafiłem na ciekawe podsumowanie wyników egzaminów gimnazjalnych w 2007 r.: http://www.iar.pl/294/336.html. Wyniki są dla nas zatrważające :( Chociaż powiat myślenicki nie wypadł źle, 3. miejsce za Krakowem i pow. wadowickim, to wyniki poszczególnych gimnazjów porażają. Okazuje się, że ostatnie miejsce w naszym powiecie zajmuje... gimnazjum im. Jana Pawła II w Dobczycach! Jesteśmy daleko za gimnazjum nr 1 w Myślenicach, a także wyraźnie poniżej średniej dla naszego powiatu i województwa. Można by się pocieszać jedynie, że w sąsiednich powiatach są gorsze gimnazja, ale porównywanie się z najgorszymi byłoby żałosne. Zajmujemy 508. miejsce na 670 gimnazjów w Małopolsce, wliczając w to szkoły specjalne i dla dorosłych. Jest naprawdę źle.
Za to sąsiedni Siepraw wypada nie najgorzej. .b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Grudzień 10, 2007, 12:25:45 Faktycznie, wygląda to nieciekawie :-o
Ciekawe, co na to nasze ciało pedagogiczne :icon_crazy: Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: El Commendante Grudzień 11, 2007, 10:34:49 Cóż powiedzieć? Hm gratuluję autorom tego sukcesu :icon_cheers: Miło jest hańbić imię wielkiego patrona :icon_ban:
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Grudzień 11, 2007, 10:40:50 Dodajmy jeszcze, że dobczycka podstawówka jest 30. w powiecie (na chyba ok. 50, w każdym razie w drugiej połowie), a nowowiejska... ostatnia :( Co za kicha.
Ku mojemu zdumieniu, szkoły w miastach takich jak Dobczyce czy Wieliczka wypadają zdecydowanie gorzej niż wiele wiejskich szkół. Ciekawe, czym to jest spowodowane. .b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Grudzień 11, 2007, 10:51:16 Bo wydaje mi się że dzieci na wsi lepiej i staranniej przykładają sie do nauki niż w miastach.W miescie wiadomo jak jest....
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Grudzień 12, 2007, 19:07:35 Też mi się tak wydaje. Dawniej wiejskie szkoły wypadały gorzej od szkół miejskich. Ale to dla tego, że dzieci na wsi po prostu nie miały czasu na naukę w domu. Pracowały na roli i to było w tamtych czasach normalne. Obecnie czasy się zmieniły, tak jak się zmieniło podejście ludzi mieszkających na wsi. Dzięki temu, zagroda przestała pełnić kluczową role w rodzinie żyjącej na prowincji, a dzieci maja więcej czasu by poświęcić go nauce. A w mieście, to tak jak Krzysiek napisał, wiadomo jak jest…
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: koziorka Grudzień 17, 2007, 12:36:24 w wiejskiej szkole w kalasch jest po 15 -16 dzieci a w dobczyckim gimnazjum 33. Ile mozna poswiecic na lekcji jednemu uczniowi ?? Jak sprawdzic czy napewno wszyscy zrozumieli temet lekcji .Jesli dalej bedziemy szli w tym kierunku to dalej bedziemy na ostatnim miejscu w rankingu
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Grudzień 19, 2007, 22:41:41 Faktycznie, przeludnione klasy z pewnością mają wpływ na jakość przebiegania lekcji. Dlaczego dyrekcja Dobczyckiego gimnazjum nie chce rozbić przepełnione klasy na mniejsze? Czy to taki wielki problem. Gdyby zrobić klasy dwudziesto paro osobowe, to o ile klas będzie więcej w gimnazjum?
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: basiunia88 Grudzień 20, 2007, 01:40:32 obawiam się że zrobienie mniej licznych klas jest niemozliwe ze względów czysto technicznych. Więcej klas to zarazem wiecej sal lekcyjnych, a jak wiadomo to i tak jest krucho z salami przy stanie obeznym :/ może kiedyś, gdy wybudują gimnazjum sytuacja sie zmieni
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: wiktor Grudzień 20, 2007, 05:32:48 :problem poziomu nauczania w dobczyckim gimnazjum dotad bedzie mial wiele do zyczenia dokad wladze nie wezma sie za budowe i nie oddadza porzadnego budynku aby nasze dzieci byly razem widzialy na przerwie dyrekcje dyzurujacych nauczycieli wlasciwie rozplanowany podzial godzin gdy klasa ma swoja sale i za nia odpowiada wychowawcy beda mieli cos do zaoferowania swojej mlodziezy nauczyciele nie beda biegac z wywieszonym jezykiem z internatu do szkoly gdy wf bedzie wlasciwie realizowany w porzadnej sali gimnastycznej wlasciwie rozplanowany w ciagu tygodnia gdy mlodych nauczycieli wezmie sie pod opieke pedagogiczna bo z tym to tragedia wiedza lepiej wszystko do uczniow wyciagane sie konsekwencje wedlug rwgulaminu gdy nauczyciele beda wszyscy sie szanowac i poznawac a nie jak jest obecnie ze wielu sie nie zna wychowawcy nie znaja swoich nauczycieli danego zespolu gdy problemy nazywac bedziemy po imieniu a nie udawac ze jest super ale wladze coz to nie problem a lata leca i mlodziez wychodzi pogarbiona pokaleczona z niedosytem i szuka a chce tak niewiele a budynek jak niszczal tak niszczeje nadal
Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: krasti Grudzień 20, 2007, 07:51:11 witam wiktor,
najlepiej jest zwalić winę tylko na nauczycieli, na szkołę, na władze, na brak budynku. Masz rację, to też ma duże znaczenie, ale nauczyciel nie nauczy się za ucznia danego materiału, nie zmusi ucznia do tego, żeby pracował nad sobą i nad wiedzą jaką zdobywa. Ostatnio pojawił się pomysł, że prace domowe są nielegalne i nie powinno ich być...przez tyle lat były i dopiero teraz ktoś zwrócił uwagę, że są nielegalne? Może najlepiej je znieść...a młodziez niech siedzi przed komputerem i gra, lub siedzi gdzieś na skateparku i popija piwko :). Budynek gimnazjum musi być skończony i o tym wiedzą wszyscy od dawna. Ale jakoś nie wydaje mi się, żeby stworzenie nowego budynku nagle rozwiązało wszystkie problemy...nasza młodziez będzie prymusami, będzie najlepsza w całym województwie itp... uczniowie muszą najpierw CHCIEĆ się nauczyć. ps. wiktor, spróbuj używać znaków interpunkcyjnych ;) ciężko się doczytać... Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Grudzień 20, 2007, 15:17:55 Skoro już zaczęto budować to nowe gimnazjum, to faktycznie można by się bardziej postarać by je wreszcie ukończyć. Ale to i tak niczego nie zmieni.
Krasti ma racje, uczniowie muszą najpierw CHCIEĆ się nauczyć. :icon_study: Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Grudzień 20, 2007, 15:31:53 A co z rodzicami? Przypuszczam, że klimat panujący w domu często może przesądzić o podejściu ucznia do szkoły. To jednak chyba najgorsza możliwość, bo rodzina to coś, co bardzo trudno zmienić :(
.b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Grudzień 20, 2007, 15:37:39 Masz rację bartekkl, ale ingerowanie w wewnętrzne środowisko rodziny to bardzo śliska sprawa. Cholernie trudna rzecz do z resocjalizowania. Mam nadzieję że w Dobczycach nie ma takich rodzin, które wymagały by resocjalizacji.
:icon_blackeye: Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Grudzień 20, 2007, 15:47:24 Masz rację - nawet nie chodzi mi o takie rodziny, o jakieś patologie, pijaństwo, przemoc. To jest skrajność. Mnie bardziej chodziło o podejście świata, życia, edukacji, samego siebie. Są mi znane przypadki ludzi, którzy przykładowo zwalają winę za swoją nie najlepszą sytuację na tzw. "onych", i uważają, że nie ma sensu się uczyć, bo i tak pracę można dostać wyłącznie po znajomości. Dzieci tych ludzi przesiąkają takim myśleniem, a różne porażki, jakie odnoszą w życiu, są tylko potwierdzeniem tych teorii. Zresztą wiadomo, jak jest.
W każdym razie zgadzam się, że w środowisko rodziny nie powinno się ingerować, poza jakimiś ekstremalnymi przypadkami. .b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: Krzysiek Grudzień 20, 2007, 17:15:11 Skoro już zaczęto budować to nowe gimnazjum, to faktycznie można by się bardziej postarać by je wreszcie ukończyć. Ale to i tak niczego nie zmieni. Tylko z kąd na to pieniądze wykominowac,przypomne tylko że Gmina sobie trochę długu narobiła jak zaczeła Gimnazjum stawiac.Gdyby nie to to podejrzewam że dzisiaj sam szkielet by nie stał i nie straszył. Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: bartekkl Grudzień 20, 2007, 17:18:41 Czy nie jest tak, że za edukację szkolną odpowiada powiat? A gmina jedynie współfinansuje inwestycje związane ze szkolnictwem we własnych granicach?
.b Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: prezes Grudzień 20, 2007, 17:43:57 Hmmm… z tego co pamiętam to za Burmistrza Sobonia podjęto się tej chorej inwestycji, więc powiat chyba tu nic nie pomoże. Edukacja, edukacją, a budynki są pod opieką gmin.
Mam nadzieję to nowe gimnazjum nie będzie tak długo straszyć jak słynny szkieleto przy rondzie mogilskim w Krakowie. Tytuł: Odp: Gimnazjum Dobczyce Wiadomość wysłana przez: El Commendante Grudzień 20, 2007, 22:24:34 Krasti zgadzam się, najważniejsza jest ochota do nauki, a to w jakich warunkach się ona odbywa nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Spójrzcie na ludzi , którzy w latach '20 i '30 byli w wieku dzisiejszej młodzieży gimnazjalnej, gdyby warunki odgrywały ważną rolę, to oni byliby pokoleniem analfabetów. A tymczasem jest dokładnie na odwrót.
Czy nie jest tak, że za edukację szkolną odpowiada powiat? A gmina jedynie współfinansuje inwestycje związane ze szkolnictwem we własnych granicach? Do zadań powiatu z pewnością należy finansowanie edukacji na szczeblu ponadgimnazjalnym (starostwo jest organem założycielskim szkół średnich). W Polsce istnieje zasada domniemania kompetencji, czyli wszystkie zadania, które nie zostały wymienione jako zadania powiatu i województwa realizuje gmina. Zatem nawet jeśli mielibyśmy jakiś katalog zadań należących do gminy, to i tak musi ona wykonać też to, co nie zostało przypisane organom wyższego szczebla :icon_crazy: |