Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Czy dotarł do Ciebie
email aktywacyjny?
Styczeń 08, 2009, 18:21:39
Dobczyce
|
Dobczyce - sprawy lokalne
|
Lokalny handel i usługi - opinie i nowości
| Wątek:
Wolisz market czy lokalny sklep?
Strony: [
1
]
2
Do dołu
« poprzedni
następny »
Autor
Wątek: Wolisz market czy lokalny sklep? (Przeczytany 917 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
prezes
Młodszy Chorąży
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 198
Wolisz market czy lokalny sklep?
«
:
Maj 08, 2008, 14:59:59 »
Gdzie robić zakupy by nie dać się oszukać? Jakie sklepy można polecić znajomym, a przed jakimi ostrzec. Gdzie nam sprzedadzą świeży i dobry produkt, a gdzie wcisną nam starą rzecz. Wreszcie gdzie będziemy mile obsłużeni, a gdzie poczujemy się niemiło.
Zapisane
Prezes
krasti
Główny Koziorz
Karma: +3/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 1006
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #1 :
Maj 08, 2008, 15:04:47 »
hmm miła obsługa? Ja chodzę do "białego kiosku" na osiedlu piastowskim
Obsługa miła, ceny też chyba normalne, ogólnie jedynie mało miejsca mają. Ale wszystko rekompensuje obsługa.
Miejsce najmniej przyjemne jak dla mnie do zakupów? Hmm w sumie nie spotkałem się jeszcze w Dobczycach z takim sklepie, musiałbym mocno się zastanowić.
Ostatnio boję się kupować mięso (parówki) u Jana na Szkolnej. Zdarzyło mi się dwa razy zakupić lekko nieświeży produkt. A i tak wszyscy jeżdżą zapewne do Jana za most bo można tam kupić większość rzeczy od razu...choć ja tam tak średnio lubię jeździć, nie lubię takich miejsc
Zapisane
tworzenie stron internetowych
- moje portfolio. Nowa wersja! - akutalizowane na bieżąco
jageer
Główny Koziorz
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 480
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #2 :
Maj 08, 2008, 20:27:58 »
Rzadko bywam w Dobczycach, ale mięso i wędliny kupuję najczęściej w mięsnym w Stodole. Drobne zakupy robię raczej gdzie popadnie tzn. jakieś chipsy, lody itp
W osiedlowym sklepie na Piastowskim jak coś jest przeterminowane czy coś spokojnie można wymienić, choć nie zdarzyło mi się tam kupić jeszcze "trefnego" towaru. Ogólnie w stodole jest spoko, najczęściej tam kupuję u pana Manieckiego.
PS Nie chcę tu robić reklamy, ale napisałem, gdzie wg mnie można dobrze kupić.
Pozdrawiam
Zapisane
Krzysiek
Podpułkownik
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 673
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #3 :
Maj 08, 2008, 21:20:32 »
Ja osobiscie wole w Markecie jakimś,gdzies gdzie mogę sam w większym stopniu obejrzec potencjlane jedzenie
Wiem że wiele ludzi w marketach nie lubi robic zakupów,ja jednak bardziej takie robione zakupów,gdzie mogę obejrzec,przeczytac względnie pomyślec chwile czy bedzie dobre czy nie
Natomiast w sklepiku mały jest problem bo kolejki sie zatrzymac nie da,i trzba wręcz z rozbiegu bez zastanowienia brac.
Małe sklepiki są dobre do jednego: do zakupu wędlin,wędlina z spermarketu czy marketu mniejszego a ze sklepu normlanego małego jest bez porównania w jedzeniu.
Także jak już coś to wędline odradzam kup[owac w dużych sklepach:)
Ja naszczescie jeszcze nie trafiłem na nic nie dobrego,coś co by się nie nadawało do zjedzenia (mowa o marketach),natomiast w małych sklepikach przytrafiło mi się to parę razy (głównie jakies wyroby z dodatkiem śmietany),ale problemu z oddaniem nie było
Zapisane
Debra Polska - Kruchy Dotyk
roots23
Podporucznik
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 453
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #4 :
Maj 09, 2008, 23:01:27 »
Osobiście nie polecam zakupów w stodole, bo drogo. Ani na rynku u Boczonia, bo nieświerze towary (mięso) sprzedają i tak samo w pawilonie (GS).
Zapisane
"W nocy, gdy cały dom już śpi,
Stukostrachy, Stukostrachy
stukają do drzwi.
Chciałbym stąd uciec, lecz boję się,
Że Stukostrach zabierze mnie"
prezes
Młodszy Chorąży
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 198
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #5 :
Maj 09, 2008, 23:51:11 »
Moja babcia ma sentyment do kupowania wędlin u Boczonia, chociaż już nie jeden raz się jej zdarzyło kupić tam towar nie pierwszej świeżości, to i tak zawsze tam wraca. Osobiście robie zakupy w markecie na mostowej, bo akurat jest mi tam najbliżej i tak jak napisał Krzysiek „mogę obejrzeć, przeczytać, względnie pomyśleć chwile czy będzie dobre czy nie”.
Zapisane
Prezes
roots23
Podporucznik
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 453
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #6 :
Maj 19, 2008, 10:57:03 »
W sobotę jak zwykle poszłam na zakupy do małej hurtowni u Ferenca, to jest koło sklepu za 4zł, na przeciwko szkoły chirany. Zawsze sobie chwaliłam zakupy tam, i tanio i świeże. No więc poszłam i tym razem tam. A tu lipa. Kupiłam nogi z kurczaka, w niedzielę próbowałam je ugotować na obiad i okazało się, że były nieświeże!!! Choć zaraz po zakupach poszłam do domu i nogi wylądowały w lodówce. Nie polecam, bo się zawiodłam strasznie.
Zapisane
"W nocy, gdy cały dom już śpi,
Stukostrachy, Stukostrachy
stukają do drzwi.
Chciałbym stąd uciec, lecz boję się,
Że Stukostrach zabierze mnie"
bartekkl
Młodszy Chorąży
Karma: +1/-0
Offline
Wiadomości: 161
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #7 :
Maj 25, 2008, 00:48:56 »
Moja małżonka natomiast niedawno kupiła mleko w Janie, z datą przydatności do następnego dnia - w dniu zakupu się zepsuło. Pytanie, kto zawinił? Czasem sklepy przechowują towar w nieodpowiednich warunkach, dopiero po wystawieniu na sklep towar jest w chłodni
.b
Zapisane
prezes
Młodszy Chorąży
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 198
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #8 :
Maj 25, 2008, 09:06:26 »
Bartekkl, czy to mleko było w kartonie, czy we woreczku?
No właśnie, przeterminowane produkty są chyba największą zmorą tego sklepu. Nauczyło mnie to dokładnego sprawdzanie daty przydatności przy robieniu tam zakupów. Atutem marketu jest to, że jak natknę się na podejrzaną rzecz, to po prostu jej nie kupuje. Natomiast jestem ciekawy jak faktycznie taki duży sklep przechowuje towar w magazynie, przed wystawieniem go na półki.
Zapisane
Prezes
bartekkl
Młodszy Chorąży
Karma: +1/-0
Offline
Wiadomości: 161
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #9 :
Maj 26, 2008, 09:19:22 »
Mleko było w butelce plastikowej. Nie wiem, jak w Janie, ale znajomemu zdarzyło się być na zapleczu któregoś z hipermarketów krakowskich, w upalny letni dzień. W słońcu stało sporo artykułów spożywczych, wśród nich takie, które powinny być przechowywane w nieco niższych temperaturach, m.in. napoje gazowane. Te napoje się prawie gotowały, płyn wyciekał z butelek. Takiemu mleku tym bardziej wiele nie potrzeba (chociaż pasteryzowane nie powinno się w zasadzie zepsuć?).
.b
Zapisane
roots23
Podporucznik
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 453
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #10 :
Maj 26, 2008, 15:30:32 »
Niedawno miałam nieprzyjemność robić zakupy w Janie. Kupowałam akurat polewę do ciasta, był środek maja, a polewa była ważna do końca kwietnia. Zwróciłam uwagę obsłudze, po czym ta obsługa trochę speszona zdjęła tą polewę, po czym po moim odejściu od stoiska znowu wyłożyła tą polewę na miejsce. A tak na uboczu to przy tej obsłudze szukałam polewy z dobrą datą ważności. Okazała się schowana za tą polewą z felerną datą. To wszystko wyjaśnia.
Zapisane
"W nocy, gdy cały dom już śpi,
Stukostrachy, Stukostrachy
stukają do drzwi.
Chciałbym stąd uciec, lecz boję się,
Że Stukostrach zabierze mnie"
bartekkl
Młodszy Chorąży
Karma: +1/-0
Offline
Wiadomości: 161
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #11 :
Maj 26, 2008, 16:10:26 »
Takie paskudne praktyki stosują też bardziej znane sklepy, jak krakowska Alma. Kiedyś kupowałem tam (w Galerii Kazimierz) mleko w proszku dla niemowląt. Nauczony już praktyką (raz - gdzie indziej - kupiłem przeterminowane o miesiąc!), sprawdziłem uważnie datę przydatności - mijała za parę dni. Formalnie spoko, tyle że takiej puszki raczej nie sposób zużyć w ciągu tych paru dni (chyba że się ma pięcioraczki
). No i warto zauważyć, że leżały one ma wierzchu. Trzeba było nieźle pogrzebać, żeby wydobyć młodsze puszki. Zgłosiłem sprawę do obsługi klienta, powiedzieli, że się tym zajmą. No i położyłem tę feralną puszkę tak, żeby kolejny klient miał datę produkcji przed oczami
Nie ma co odpuszczać, to jest po prostu draństwo. Jeszcze rozumiem, jakby to było masło, czy chociażby normalne mleko - towary, które mają krótszą datę przydatności, ale też szybciej jej się zużywa. Ale mleko dla niemowlaka...? Swoją drogą producent takiego mleka powinien się też zainteresować, jak się jego produkty sprzedaje.
No i warto nosić przy sobie komórkę z aparatem - zawsze można zrobić zdjęcie i pokazać, jak to sklepy trują klientów.
.b
Zapisane
prezes
Młodszy Chorąży
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 198
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #12 :
Maj 27, 2008, 11:06:58 »
Mnie się zdarzyło mieć rozmową z panią sprzedającą w sklepie GS w Nowej Wsi. Otóż parę lat temu, gdy pracowałem jeszcze w Dobczycach, przejeżdżałem koło tego sklepu. Wstąpiłem tam by kupić sobie coś na śniadanie. Zakupiłem pieczywo i filety śledziowe w śmietanie. Wydawało mi się, że dokonałem dobrego zakupu, do czasu, kiedy otworzyłem pojemnik ze śledziami. Masakra! Tego smrodu nie zapomnę chyba do końca życia! Na pojemniku były naklejone dwie naklejki, pierwsza z ceną, a na drugiej był nadruk przypominający datę przydatności do spożycia. Bardzo mi się to nie spodobało, więc zacząłem manipulować przy tych naklejkach. Okazało się, że prawdziwa data przydatności była zaklejona ceną, a obok dla zmyłki KTOŚ nakleił swoją datę przydatności II. Szybko wróciłem do tego sklepu. Pani, którą tam zastałem przeprosiła mnie za ten incydent. Tłumaczyła, że na pewno data przydatności była zaklejona ceną przez pomyłkę, a druga naklejka to jest ich nr magazynowy. Łgała mi w żywe oczy, ale w jej oczach był strach. Odpuściłem, by babka nie straciła pracy.
Zapisane
Prezes
Krzysiek
Podpułkownik
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 673
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #13 :
Maj 27, 2008, 11:11:23 »
@prezes;
Trzebało nie puszczac....wiem z doświadczenia że jak się raz pusci komus przewinienie to napewno lepiej nie będzie,a skutek wręcz odwrotny od zamierzonego........
Zapisane
Debra Polska - Kruchy Dotyk
prezes
Młodszy Chorąży
Karma: +0/-0
Offline
Płeć:
Wiadomości: 198
Odp: Wolisz market czy lokalny sklep?
«
Odpowiedz #14 :
Maj 27, 2008, 11:20:33 »
Wiem Krzyśku, przekonałem się o tym na własnej skórze, ale to już zupełnie inna historia. Teraz bym nie opuścił takiego chamstwa.
Zapisane
Prezes
Strony: [
1
]
2
Do góry
Dobczyce
|
Dobczyce - sprawy lokalne
|
Lokalny handel i usługi - opinie i nowości
| Wątek:
Wolisz market czy lokalny sklep?
« poprzedni
następny »
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Sprawy organizacyjne
-----------------------------
=> Komunikaty i sprawy techniczne
=> Regulamin Forum
-----------------------------
Dobczyce - sprawy lokalne
-----------------------------
=> Lokalny handel i usługi - opinie i nowości
=> Edukacja w Gminie Dobczyce
=> Polityczne rozmowy
=> Okoliczne miejscowości
=> Gospodarka lokalna
=> Ciekawe wydarzenia
=> Dobczyckie gadanie...
=> Praca, praca.... Praca w Dobczycach
=> Osiągnięcia
=> Ogłoszenia z Dobczyc
-----------------------------
Turystyka, sport, rekreacja
-----------------------------
=> Foldery turystyczne
=> Baza noclegowa
=> Muzea, zabytki...
=> Gdzie spędzić wolny czas ??
=> Sport w Gminie Dobczyce
===> KS Raba
===> Kręciołek o Puchar Burmistrza Gminy i Miasta Dobczyce
-----------------------------
Współpraca międzynarodowa
-----------------------------
=> Miasta Partnerskie
===> Versmold (Niemcy)
===> Šarišské Michaľany (Słowacja)
===> Hajsyn (Ukraina)
-----------------------------
Poza granicami...
-----------------------------
=> Dykusje ogólne
===> Imprezy, wydarzenia, festiwale
===> Muzea, zabytki, skanseny
===> Baza noclegowa i gastronomiczna.
-----------------------------
Tematy ogólne
-----------------------------
=> Po godzinach...czyli Offtopic
===> Humor
===> Linkownia
===> Nasze hobby
===> Opinie
=> Archiwum
=> Przeterminowane
-----------------------------
Śmietnik
-----------------------------
=> Śmietnikowe wiadomości