Dobczyce - Nasze miasto - Nasze forum

Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Styczeń 09, 2009, 03:37:26
Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Praca w Wojsku.  (Przeczytany 520 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
jageer
Główny Koziorz
*****

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 480




« : Styczeń 11, 2008, 22:53:55 »

Mam do was pytanko  smiley Ponieważ po ukończeniu studiów, mam możliwość kontynuowania nauki w Wyższej Szkole Oficerskiej, gdzie w ciągu roku uzyskam tytuł Podporucznika. No i tak się zastanawiam. Czy lepiej rozwijać się w kierunku informatyki, czy lepsza praca w wojsku. Co o tym sądzicie  huh W sumie nigdy nie myślałem o pracy w Wojsku, ale mi się spodobała armia, mimo, że niektóre zwyczaje zostały rodem z PRL-u  cheesy i myślę że jest to dobra szanasa szybkiego awansu no i dobrej pracy, gdyż w Polskiej Armi brakuje Oficerów Zawodowych.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2008, 22:59:56 wysłane przez jageer » Zapisane
prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #1 : Styczeń 12, 2008, 00:06:00 »

Jageer, informatyk jest fajnym i dochodowym zawodem. Ale to nie znaczy że w MONie nie będziesz mógł pracować w swoim zawodzie. Osobiście polecam pracę w resorcie. Jako oficer w miarę nie źle zarobisz i będziesz miał ciekawą prace. No i pomyśl przyszłościowo, nie będziesz musiał pracować do 65 roku życia. Sam pracuje w resorcie MSWiA i nie narzekam. Tylko jest jedno ale. W tym fachu musisz mieć powołanie do służby. Jeśli tego nie czujesz, to szkoda Twojego zdrowia…
 icon_salut                                                                                                                                                                                                    icon_thumleft
Zapisane

Prezes
Krzysiek
Podpułkownik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 673




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : Styczeń 12, 2008, 16:07:38 »

Ja to bym wybrał raczej prace w Wojsku...pewna i pieniądze pewne,informatyk oczywscie robota fajna,aczkolwiek bezrobocie moze cie tutaj dotknąc szybciej niż w Wojsku,no i też to co prezez napisał,nie będziesz musiał czekac do 65 roku zycia na emeryturę.W resortach siłowych głownie przechodzi sie o wiele szybciej.
Zapisane

bartekkl
Młodszy Chorąży
*

Karma: +1/-0
Offline Offline

Wiadomości: 161




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : Styczeń 13, 2008, 20:55:43 »

Hej.

Oczywiście wolałbym, żebyś wybrał mundur, bo nie będziesz mi robił konkurencji Wink Ale tak na poważnie - patrząc na pracę informatyka z perspektywy już ponad 7 lat, widzę, że dużo zależy od tego, w jakim kierunku pójdziesz i jaką ścieżkę kariery sobie wybierzesz. W większości firm informatycznych, czy też działów IT firm nieinformatycznych, praca programisty staje się szybko nudna. W którymś momencie już się nie rozwijasz, tylko robisz mniej więcej te same rzeczy kolejny raz (np. kolejne formatki). Dlatego wiele osób w miarę możliwości ucieka od tego po pewnym czasie, idąc w stronę robienia szkoleń, marketingu, zarządzania. Trudno jednak w tym odnaleźć pasję, która często jest źródłem zainteresowania informatyką.

Tylko z rzadka udaje się trafić na firmę, która robi na tyle ciekawe rzeczy, że faktycznie jest możliwość robienia nowych projektów, istotnie różnych od tego, co się już zrobiło, poznawania nowych technologii, czy też pracy nad nietypowymi problemami informatycznymi. Niestety na rynku krakowskim (jak i za pewne ogólnopolskim) nie ma wielu takich firm, a i nie jest całkiem łatwo się do nich dostać. Ale jak się już uda, jest szansa na pracę dającą satysfakcję, pieniądze, perspektywy rozwoju.

Jednak trzeba też znać cenę: praca siedząca, wymagająca sporej cierpliwości, non-stop doszkalanie, nie raz walka z problemami z gatunku beznadziejnych. No i nie jest tak, że jest super codziennie - co by się nie robiło, jest wiele mozolnych zadań, które trudno zautomatyzować, a trzeba zrobić.

Jak pisałem na początku, wiele zależy od wyboru ścieżki rozwoju - może jak napisałbyś, co konkretnie byś chciał robić, to mógłbym coś więcej powiedzieć.

.b
Zapisane
regis
Kapral
*

Karma: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 29




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : Styczeń 14, 2008, 09:23:55 »

Hej,
Informatykiem - nie. Programista - tak Smiley. W sumie wszystko zalezy od tego jakie studia konczysz - jesli to jakas Wojskowa Uczelnia Techniczna i posiadasz jakas niszowa wiedze(np. ostatnio duzo firm szuka specjalistow od bezpieczenstwa systemow) - tacy ludzie sa generalnie cenieni, wiec twoja wartosc tez moze byc spora. Jesli natomiast nie masz wyksztalcenia kierunkowego, i informatyka po prostu sie interesujesz - obawiam sie, ze moze byc Ci ciezko - jako osoba ze znikomym (zgaduje!) nie-zawodowym doswiadczeniem mozesz odpadac na etapie HR'ow - nawet jesli jestes dobry.
 Inaczej mowiac - czy zastanawiales sie w czym jestes lepszy?
 Ja od siebie tylko dodam, ze ten post jest stronniczy - zawsze staralem trzymac sie od wojska najdalej jak to mozliwe - nie wyobrazam sobie, zebym mial slepo wypelniac rozkazy kogokolwiek.

(offtopic)
barekkl: To co ty opisales jako ucieczke od informatyki, ja traktuje jako kolejny etap rozwoju. Sam chyba zauwazyles, ze generalnie klepanie kodu jest nudne, wiec po jakims czasie musisz zajac sie zarzadzaniem projektem albo analiza wymagan czy np. szkoleniami. Z drugiej strony czy tego chcesz czy nie postep jest tak duzy, ze nie jestes w stanie nadazyc w sensie technicznym. Mialem okazje pracowac z kilkoma piecdziesiecioletnimi programistami i o ile w swojej dzialce byli absolutnymi bogami, to juz przekonanie ich do wyjscia poza to co nauczyli sie 10 lat temu jest syzyfowa praca ("Wzorce projektowe? Przez tyle lat zylem bez tego wiec po co mi to teraz?"). Takie moje 0.05 zl  Smiley
Zapisane

GENERATION 15: The first time you see this, copy it into your sig and
add 1 to the generation. social experiment.
bartekkl
Młodszy Chorąży
*

Karma: +1/-0
Offline Offline

Wiadomości: 161




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : Styczeń 14, 2008, 09:35:55 »

(offtopic)
barekkl: To co ty opisales jako ucieczke od informatyki, ja traktuje jako kolejny etap rozwoju. Sam chyba zauwazyles, ze generalnie klepanie kodu jest nudne, wiec po jakims czasie musisz zajac sie zarzadzaniem projektem albo analiza wymagan czy np. szkoleniami. Z drugiej strony czy tego chcesz czy nie postep jest tak duzy, ze nie jestes w stanie nadazyc w sensie technicznym. Mialem okazje pracowac z kilkoma piecdziesiecioletnimi programistami i o ile w swojej dzialce byli absolutnymi bogami, to juz przekonanie ich do wyjscia poza to co nauczyli sie 10 lat temu jest syzyfowa praca ("Wzorce projektowe? Przez tyle lat zylem bez tego wiec po co mi to teraz?"). Takie moje 0.05 zl  Smiley

Zgoda - "klepanie" kodu jest nudne, dlatego trzeba się w którąś stronę rozwinąć. Z mojego punktu widzenia jednak przejście do zarządzania to odejście od tego, co mnie w informatyce pasjonuje. Dlatego staram się iść taką ścieżką, żebym nudne zadania mógł delegować, sobie zostawiając te najciekawsze Wink

.b
Zapisane
jageer
Główny Koziorz
*****

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 480




« Odpowiedz #6 : Styczeń 14, 2008, 17:47:15 »

I tak muszę skończyć informatykę, żeby mieć wyższe wykształcenie, aby dostać się do Wyższej Szkoły Oficerskiej  icon_mryellow Ogólnie to czym się zajmuje to Informatyka w Transporcie  smiley Nie mam zamiaru siedzieć pół życia przed kompem codziennie. Wybranie szkoły oficerskiej daje mi to, że po jej ukończeniu mogę pracować w Sztabie Wojewódzkim i mogę dalej się rozwijać i awansować. Szczerze to też byłem daleki od wojska, byle by tylko tam nie isć itp.., ale jakoś mnie to wciągnęło i wydaje mi się że jest to ciekawy sposób na życie, mimo że wojsko zmienia, bo widać to po niektórych....
Zapisane
bartekkl
Młodszy Chorąży
*

Karma: +1/-0
Offline Offline

Wiadomości: 161




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : Styczeń 14, 2008, 21:22:45 »

No właśnie, chyba sam sobie odpowiedziałeś Smiley Jeden z moich wykładowców zwykł był zniechęcać ludzi do kontynuowania studiów na informatyce, dowodząc im, że wcale nie mają na to ochoty Wink "Proszę państwa, jest tyle innych ciekawych zawodów!" Wink

Tak na serio, to informatyka sama w sobie może być interesująca tylko wtedy, gdy zajmujesz się nią na poważnie. Z doskoku można ledwie liznąć różne ciekawe, wciąż nierozwiązane problemy. Natomiast bardzo fajną alternatywą jest wykorzystanie informatyki w różnych dziedzinach, i myślę, że pracując w wojsku będziesz miał, być może, szansę coś takiego robić.

Powodzenia,

.b
Zapisane
krasti
Główny Koziorz
*****

Karma: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1006



WWW
« Odpowiedz #8 : Styczeń 15, 2008, 08:00:02 »

hmm widzę, że wątek się rozkręcił, to może i coś od siebie dodam.

praca w wojsku - ja, nigdy w życiu nie chciałbym i (mam nadzieję) nie będę musiał odbyć zasadniczej służby wojskowej, ani pracowac w wojsku. Uważam, że wojsko powinno być dla osób, które tego chcą, które myślą o związaniu życia z wojskiem. Praca może i stabilna, w jakimś sensie interesująca, ale nie dla mnie.

Co do informatyki hmm...ja pracuje w branży "informatycznej" ale w tej moim zdaniem, ciekawszej części Wink Ja poszedłem w kierunku grafiki i Internetu, nie programowania, czy też rozwiązywania jakichś innych problemów stricte informatycznych. Ale czy całe życie będę mógł się tym zajmować? Pomysły kiedyś się skończą, nadejdą młodsi ode mnie i trzeba będzie szukać czegoś innego. Taka może jest specyfika tej dziedziny, którą ja się zajmuję.

Jageer, fajnie, że będę miał znajomości w wojsku Cheesy Jak coś to można liczyć na wypożyczenie czołgu, czy coś Wink
Zapisane

tworzenie stron internetowych - moje portfolio. Nowa wersja! - akutalizowane na bieżąco
jageer
Główny Koziorz
*****

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 480




« Odpowiedz #9 : Styczeń 15, 2008, 20:50:40 »

Chyba Krasti rakietę  grin Informatyka jest preferowanym kierunkiem na artylerie rakietową  icon_rotfl Uważam, że informatyka jest tam bardzo potrzebna. Krasti ja CI załatwie szybie przeszkolenie podstawowe  grin Mnie czekają ciekawe wakacje, a mianowicie 2 tygodniowe ćwiczenia podoficerów rezerwy w jednostce NATO w Szczecinie, a najprawdopodobniej wypad na poligon Drawski  smiley
Zapisane
Krzysiek
Podpułkownik
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 673




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : Styczeń 15, 2008, 23:09:24 »

Chyba Krasti rakietę  grin Informatyka jest preferowanym kierunkiem na artylerie rakietową  icon_rotfl
Matematyka pewnie nie mniej....trzeba dobrze policzyc ewentulany cel rakiety Cheesy
Zapisane

prezes
Młodszy Chorąży
*

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198





Ignoruj
« Odpowiedz #11 : Styczeń 16, 2008, 18:48:32 »

Tak jak w Apollo-13 ? Matematyka Górą!    icon_study
Zapisane

Prezes
Strony: [1]   Do góry
Drukuj

Dobczyce  |  Tematy ogólne  |  Po godzinach...czyli Offtopic  |  Wątek: Praca w Wojsku.

Skocz do:  

Artykuły SEO Dobczyce | Sitemap Powered by SMF 1.1.2 | SMF © 2005, Simple Machines LLC | theme by krasti | projektowanie stron internetowych