no więc pytania do brzetysława umieszczę tutaj: (apropo programu KW Marcina Pawlaka)
Rozpoczniemy prace planistyczne, w tym opracujemy zmiany w planach zagospodarowania przestrzennego, zmierzające do stworzenia nowej strefy inwestycyjnej oraz przygotujemy projekt jej realizacji.
Gdzie miałaby być umiejscowiona ta nowa strefa? Jeżeli teren pod zaporą, bo takie informacje krążą od pewnego czasu. W każdym razie, mam nadzieję, że nie chodzi o ten teren, on jest zbyt atrakcyjny turystycznie, żeby tam tworzyć nowe "hale produkcyjne" nawet jeżeli miałby to być przemysł "high - tech", gmina dysponuje chyba wieloma terenami innymi, żeby można było ulokować w nich drugą strefę...a i właśnie, co to miałaby być za strefa? dla kogo?
Wzmocnimy pozycję stworzonego przez nas Gminnego Centrum Informacji we współpracy z Izbą Gospodarczą dla celów rozwoju przedsiębiorczości.
w jakim sensie "wzmocnimy"? Z tego co wiem z doświadczenia, głównym "mankamentem" GCI był brak przeszkolenia osób tam pracujących (niestety to stażyści i pracownicy interwencyjni, wiem, bo sam nim byłem) Dlatego też ta kwestia mnie bardzo interesuje. Więc na jakich zasadach miałoby ono pracować? Jest jeszcze jedna kwestia, która w dość znaczący sposób paraliżuje normalną pracę GCI, ale to może innym razem.
Opracujemy i podejmiemy realizację strategii promocji gminy, która obejmie m.in. wybranie produktu będącego wyrobem markowym Gminy, rozpoznawalnym w rejonie i kraju.
Wiem, że się czepiam, ale czy są jakieś propozycje na regionalny produkt

Mam nadzieję, że to nie koza

Ale rzeczywiście, produkt regionalny, dzięki któremu Dobczyce byłyby rozpoznawalne, bardzo by się przydał.
wzmocnienie funkcji publicznej w centrum miasta oraz poszczególnych miejscowości Gminy
Tzn? Czyżby oznaczało to chociaż częściowe zamknięcie rynku? Rzeczywiście, centra innych miejscowości w Gminie są dość zaniedbane...ale to widzę zaczyna się powoli zmieniać (Stadniki, Kornatka) Są może jakieś propozycje dotyczące funkcji dobczyckiego rynku?
Tyle chyba narazie wystarczy

Czekam z niecierpliwością na odpowiedź...
Pozdrawiam,
K.